
Całość można podziwiać w Galerii Dean Johnson w Indianapolis. Autorem projektu jest amerykański artysta a zarazem producent mebli Nick Allman. Starał się on zatrzeć granicę pomiędzy meblami a dziełami sztuki. Na pierwszy rzut oka instalacja w galerii wydaje się być niczym innym poza zniszczonymi murami.

Jednak z czasem można dostrzec ich użyteczność oraz połączenie miejsca z obiektami i meblami. Improwizacja przerodzona w dzieło sztuki czy może celowy zabieg mający szokować? Z pewnością projekt wywołuje wiele skrajnych emocji. Zapraszamy do kontemplacji.